Zapadający zmrok, brudne szyby naszego samochodu i okazuje się że niewiele widzimy co się dzieje na drodze. Dochodzą jeszcze zabrudzone światła, i nie dość że my niewiele widzimy, to również inni kierowcy niewyraźnie widzą nas
Co zrobić by w okresie jesiennym widzieć i być widocznym na drodze? Przejechanie 40 km i już skuteczność świateł spada do ok. 30%. Właściwie w ciągu dnia większej różnicy przeciętny kierowca nie widzi , natomiast w nocy gdy liczy się każdy metr widoczności, różnica jest ogromna. Niby metr widoczności a może uchronić nas przed potrąceniem pieszego, bądź kolizji. Musimy też pamiętać, że nasze brudne reflektory oślepiają kierowców jadących z naprzeciwka, ponieważ brud powoduje dodatkowe załamanie strumienia światła.
Z czyszczeniem przedniej szyby nie powinno być problemu, wystarczą dobre pióra wycieraczek oraz płyn w spryskiwaczu. Natomiast czyszczenie świateł wymaga już odrobinę pracy z naszej strony. Nie powinno się ich bowiem czyścić na sucho – piasek porysuje reflektor, który po pewnym czasie zmatowieje. Do czyszczenia świateł używajmy płynu a potem przetrzyjmy miękką szmatką.
Pamiętajmy, że co jakiś czas należy przednią szybę samochodu umyć od środka, ona wbrew pozorom też się brudzi.
