W Polsce od kilku lat używanie przez dzieci fotelików podczas jazdy samochodem jest obowiązkiem. Dzięki temu mają one szansę wyjść cało z wypadku… choć dorośli nie zawsze o tym pamiętają.
Obowiązujący Kodeks Drogowy – rozdz. 5 art. 39 – informuje, że w pojeździe samochodowym wyposażonym w pasy bezpieczeństwa dziecko w wieku do 12 lat, nie przekraczające 150 cm wzrostu, przewozi się w foteliku ochronnym lub innym urządzeniu do przewożenia dzieci, odpowiadającym wadze i wzrostowi dziecka oraz właściwym warunkom technicznym.
Za niestosowanie tego przepisu grozi mandat w wysokości 150 zł oraz 3 pkt. karne. Jednak to nie mandat, ale możliwość przyczynienia się do kalectwa lub śmierci dziecka powinna skłonić rodziców lub opiekunów do tego, by dziecko zawsze, nawet na najkrótszej trasie, jechało w specjalnym foteliku.
Niełatwy wybór
Niestety, nie ma jednego, uniwersalnego fotelika, który by „rósł” wraz z naszym dzieckiem od niemowlęctwa do ustawowej granicy 12 lat.
Nawet w poszczególnych przedziałach wiekowych, wagowych są dziesiątki modeli różnych producentów różniące się między sobą poziomem oferowanego bezpieczeństwa, wygodą montażu, komfortem podróżowania, a nawet łatwością czyszczenia (co w przypadku małych dzieci nie jest również bez znaczenia).
Podział fotelików według wagi dziecka:
0-13/18 kg
15-36 kg
9-18 kg
9-36 kg.
Znaną klasyfikacją jest też:
“0” do 10 kg,
“0+” do 13 kg,
“I” 9-18 kg,
“II” 15-25 kg,
“III” 22-36 kg.
Ważną wskazówką uzasadniającą wymianę fotelika na większy będzie moment, gdy chociaż część głowy dziecka zacznie wystawać poza obrys oparcia. Tak czy inaczej, dziecko w karierze małego podróżnika będzie musiało przesiadać się do co najmniej 2-3 fotelików.
Ceny fotelików:
najtańszy możemy znaleźć już od 150 zł – 200 zł, jednak dużo większy wybór jest w przedziale od 300zł – 500zł, nie brakuje też modeli po 600 zł i więcej… wybór naprawdę trudny.
Na co zwrócić uwagę podczas zakupów?
Po pierwsze: czy fotelik posiada potwierdzenie odpowiedniego poziomu oferowanego bezpieczeństwa w postaci certyfikatu Przemysłowego Instytutu Motoryzacji czy homologacji (np. ECE R44/03, ADAC, TUV).
Po drugie: czy fotelik posiada jasne oznaczenia dotyczące sposobu jego montażu i użytkowania, a także wagi dziecka.
Po trzecie: fotelik powinien mieć pięciopunktowe pasy.
I po czwarte: dobrze jest, jeśli fotelik ma możliwość regulacji głębokości siedziska, odchylania oparcia czy demontowania poszycia do prania.
