03.06.2022

Kierowcy jeżdżą lepiej dzięki nowemu taryfikatorowi? Sprawdzamy!

Wprowadzenie nowego taryfikatora mandatów 1 stycznia tego roku wzburzyło środowisko kierowców. Wielu z nich odpuściło sobie przekraczanie limitów prędkości nie chcąc otrzymać wysokiego mandatu. Największą poprawę odnotowaliśmy jeszcze w styczniu tego roku, ale czy ten trend się utrzymał? Czy kierowcy wciąż jeżdżą poprawniej niż w ubiegłym roku? Sprawdzamy!

 

Styczeń zestresował kierowców

Nowy taryfikator mandatów mocno wpłynął na nastroje zmotoryzowanych Polaków, nawet mimo głośnych zapowiedzi jeszcze w 2021 roku. Wielu z nich nie chciało przyjąć do wiadomości nowych wysokich stawek mandatów, zwłaszcza że niektóre z nich wzrosły nawet pięciokrotnie!

Obecnie za przekroczenie prędkości grożą mandaty w wysokości:

  • do 10 km/h to mandat w wysokości 50 zł (było 50 zł),
  • od 11 km/h do 15 km/h – 100 zł (było od 50 do 100 zł),
  • od 16 km/h do 20 km/h – 200 zł (było od 50 do 100 zł),
  • od 21 km/h do 25 km/h – 300 zł (było od 100 do 200 zł),
  • od 26 km/h do 30 km/h – 400 zł (było od 100 do 200 zł),
  • ponad 30 km/h – 800 zł (było od 200 do 300 zł),
  • ponad 40 km/h – 1000 zł (było od 300 do 400 zł),
  • ponad 50 km/h – 1500 zł  (było od 400 do 500 zł),
  • ponad 60 km/h – 2000 zł (było od 400 do 500 zł),
  • ponad 70 km/h – 2500 zł (było od 400 do 500 zł).

Niektórzy chyba nawet nie do końca mogli uwierzyć w tą nową rzeczywistości i postanowili empirycznie sprawdzić działania polskiej policji, co zakończyło się rozdaniem pierwszych wysokich mandatów już 1 stycznia. Rekordzista otrzymał mandat w wysokości 2 500 zł oraz zatrzymano mu prawo jazdy w wyniku jazdy 160 km/h przez most Siekierkowski w Warszawie. Zdarzenie ujawniła warszawska grupa SPEED.

Dopiero kolejne głośne komunikaty o wysokich mandatach w mediach spowodowały zmianę zachowania kierowców.

Według naszych danych porównujących styczeń w 2021 roku ze styczniem w tym roku, wystąpił wzrost poprawności jazdy kierowców o 2,9% dla wszystkich typów dróg w obszarze zabudowanym oraz o 0,8% w obszarze niezabudowanym. Na drogach krajowych, w obszarze niezabudowanym, kierowcy w styczniu tego roku jechali z zachowaniem większej o 2,8% poprawności względem obowiązujących limitów, a w obszarze zabudowanym o 4,7% - mówi Julia Langa, Yanosik

Kolejne miesiące z mniejszym zaangażowaniem w poprawną jazdę?

Stworzyliśmy zestawienie danych, które podsumowuje poprawność jazdy polskich kierowców w kolejnych miesiącach tego roku. Okazuje, że jej udział poprawności zaczął maleć w miarę upływu czasu. Czyżby kierowcy przestali się już bać wysokich mandatów?

Stopień poprawności jazdy kierowców na wszystkich typach dróg w obszarze zabudowanym w lutym tego roku był większy o 0,3%, aniżeli w tym samym okresie w 2021 roku. To znaczny spadek, zważywszy na to, że jeszcze w styczniu tego wskaźnik był wyższy o 2,9%, w porównaniu z ubiegłym rokiem.

W marcu z kolei kierowcy poprawili swój wynik – wskaźnik poprawności jazdy był wyższy o 3% aniżeli w tym samym miesiącu w 2021 roku.

Kwiecień przyniósł jeszcze wyższa poprawę – kierowcy jeździli lepiej o 3,1% niż w kwietniu 2021 roku.

Maj zakończył się z wynikiem 1,8% większej poprawności jazdy niż w tym samym czasie, w ubiegłym roku.

Z kolei w obszarze niezabudowanym kierowcy zachowywali stopień poprawności jazdy na poziomie o 0,8% wyższym w styczniu tego roku, aniżeli w tym samym okresie w 2021 roku.

W lutym wskaźnik już spadł o -1,3% względem tego samego miesiąca w ubiegłym roku.

Marzec przyniósł poprawę o 0,5%, kwiecień o 0,7%, a maj o 0,6% względem tych samych miesięcy w 2021 roku.

Stopień poprawności jazdy kierowców jest znacznie większy w obszarze zabudowanym, aniżeli niezabudowanym. Widać to w naszym zestawieniu – wskaźniki w obszarze zabudowanym utrzymują się na poziomie 73-76% poprawności jazdy względem obowiązujących limitów, z kolei w obszarze niezabudowanym wskaźnik ten wynosi od 63% do 70% - komentuje Julia Langa, Yanosik

O ile km/h najczęściej przekraczają prędkość polscy kierowcy?

Podobnie jak w 2021 roku – polscy kierowcy w obszarze zabudowanym najczęściej przekraczają prędkość do 10 km/h względem aktualnego limitu. Zgodnie z naszymi danymi około 12% kierowców korzystających z Yanosika popełniło takie wykroczenie od początku tego roku. Zdarzają się również przekroczenia od 10 do 20 km/h, jednak występują w znacznie mniejszym stopniu – wskaźnik utrzymuje się na poziomie od 7,6% do 9,1%. Jeśli chodzi o przekroczenia prędkości od 20 do 30 km/h to w terenie zabudowanym – komentuje Julia Langa, Yanosik

Zgodnie z naszymi danymi – zmalał udział przekroczeń prędkości od 30 km/h do 40 km/h – w tym roku kierowcy dokonują tego wykroczenia na poziomie od 0,6% do 1%, w 2021 roku wskaźnik pokazywał wynik od 1,1% do 1,6%.

W niezagospodarowany sposób więcej każdy maksymalny do 10 km/h. Wskaźniki z naszego rekordu, który został na poziomie 14, który posunął się na poziomie 14, do dalszych 15 %, a następnie do 20, dalej – w 21 znaczników był na poziomie 12,9% do 14, 9%. W ostatnich trzech miesiącach tego roku wskaźnika prędkości prędkości od 10 do 20 km/hw stanie, który jest obecny na tym poziomie, na jakim poziomie jest obecny rok. Ostatnio spadł wskaźnik przekroczeń prędkości od 20 km/h – w tym roku jest na poziomie 4,1%, 1%, w którym można osiągnąć poziom na poziomie 4,9% do 6,4% - mówi Julia Langa, Yanosik 

Przekroczenie prędkości od 20 km/h do 30 km/h oznacza już wysoki mandat – od 300 do 400 zł. W dobie aktualnych cen za paliwo nikt nie chce ponosić takiego wydatku. Zwłaszcza, że taka kwota już wkrótce może nawet nie wystarczyć do zatankowania całego baku.

 

W miarę upływu czasu w tym roku polscy kierowcy zdążyli się już oswoić z nowym taryfikatorem mandatów. Poprawność jazdy jest zauważalna zwłaszcza w terenie zabudowanym, w której znacznie łatwiej o kontrolę policji czy fotoradarów.

W obszarze niezabudowanym polscy kierowcy wciąż w mniejszym stopniu przestrzegają obowiązkowego limitu prędkości, ale i tu zauważalna jest poprawa względem 2021 roku.

Niestety Polakom za kółkiem wciąż zdarza się przekraczać limit prędkości do 10 km/h, zarówno w obszarze zabudowanym, jak i niezabudowanym. Z mniejszym zapałem jednak decydują się na jazdę od 20 km/h do 30 km/h więcej, gdyż to oznacza już wysoki mandat i kolejny wydatek.

Czy planowane przez resort zmiany, a dokładniej – udostępnienie towarzystwom ubezpieczeniowym informacji na temat liczby punktów karnych i mandatów kierowcy, które mogą wpłynąć na wysokość składki OC oraz podniesienie maksymalnej liczby punktów karnych z 10 na 15 za jedno wykroczenie, zmobilizują polskich kierowców do jeszcze bezpieczniejszej jazdy? Rząd nie ukrywa, że nowe regulacje mają podnieść bezpieczeństwo na polskich drogach.

Przyglądamy się sytuacji i dajemy Wam znać na bieżąco! Pamiętajcie by jechać zawsze bezpiecznie do celu z Yanosikiem do towarzystwa. 

AplikacjaPolicjaPoradnik kierowcyRaportyTechnologiaUrządzeniaWywiadyYanosik Traffic