12.07.2021

Spóźniony do pracy? Sprawdź najlepszą trasę z Yanosikiem, bądź na czas!

Znasz to uczucie, gdy rano czas niemiłosiernie ucieka, a Ty znów jesteś z nim na bakier? To może oznaczać tylko jedno – znów się spóźnisz do pracy. Jak zmienić ten niepożądany nawyk? Eksperci z Yanosika podpowiadają!

Natężenie ruchu w mieście jest naprawdę zróżnicowane. Wiedzą o tym wszyscy kierowcy, którzy dojeżdżają do pracy swoimi czterema kółkami. Nierzadko nie ma znaczenia, czy wyjdą z domu godzinę wcześniej, aby dojechać na czas do pracy. Jak zapanować nad spóźnieniem i zacząć stawiać się punktualnie w firmie? Eksperci z Yanosika mają na to swoje rady!

 

Korki, korki, korki

W mieście niestety nie da się uniknąć tego zjawiska. Poza miastem również się to zdarza, zwłaszcza w okolicy większych firm, które często mają swoje siedziby w podmiejskich miejscowościach. Natężenie ruchu w tych odcinkach jest zazwyczaj bardzo mocno zróżnicowane, ze względu na to, że pracownicy rozpoczynają swój dzień w firmach o różnych godzinach.

  • Dojeżdżając do pracy z centrum na obrzeża możemy również liczyć się z zagęszczeniem ruchu. Dzieje się to ze względu na fakt, że wiele osób pracuje w dalszej okolicy, niż znajduje się ich miejsce zamieszkania i z tego powodu muszą dojeżdżać samochodem do pracy. Dodatkowo pandemia COVID-19 bardzo mocno zwiększyła natężenie aut w miastach, ponieważ ludzie wciąż boją się podróżowania publicznymi środkami transportu. A więcej samochodów to większe korki – informuje Julia Langa, Yanosik

Yanosik we współpracy z Oponeo stworzył ranking miast przyjaznych kierowcom w 2020 roku i sprawdził w nim również płynność ruchu w największych miastach. Wynika z niego, że w dni robocze, w godzinach 7:00 – 21:00 ,najlepiej jeździ się kierowcom w centrum Warszawy (34 km/h), Lublina (34 km/h) i Poznania (28 km/h).

Spóźniony możesz spowodować kolizję

Pośpiech nie jest najlepszym doradcą, zwłaszcza dla kierowcy. Będąc w stresie, przed kolejnym spóźnieniem do pracy, możesz łatwiej się zdekoncentrować i stracić czujność w trasie, a to już tylko krok przed spowodowaniem kolizji.

  • Razem z Oponeo sprawdziliśmy, w których miastach najłatwiej dochodzi do kolizji. Według naszego rankingu w miastach powyżej 300 000 mieszkańców, na 1000 osób najwięcej zdarzeń drogowych przypada w Warszawie, Lublinie, Bydgoszczy, Łodzi i w Poznaniu. W mniejszych miastach, z ilością ludności do 300 000 największa ilość kolizji jest w Katowicach, Rzeszowie, Gdyni i Toruniu. To dane z 2020 roku, w którym ruch samochodowy nie był aż tak intensywny, z powodu lockdownu. W tym roku możemy się spodziewać znacznie większych liczb niż ponad 27 000 kolizji przez cały rok w Warszawie – mówi Julia Langa, Yanosik

Będąc spóźnionym bardzo łatwo jest spowodować wypadek, w wyniku pośpiechu, który powoduje, że tracimy czujność i przejeżdżamy na czerwonym świetle, czy też wciskamy się wyprzedzając kolejne samochody. Dodatkowo z większą łatwością łamiemy przepisy ruchu drogowego, nie dostrzegamy fotoradarów i wymuszamy pierwszeństwo.

Najlepszy sposób na spóźnienie dla zmotoryzowanych

Jeśli już wiesz, że nie zdążysz na czas do pracy, jadąc swoją codzienną trasę, to włącz aplikację Yanosika i sprawdź alternatywną drogę. Może się okazać, że nadłożenie kilku kilometrów, w wyniku objazdu, będzie szybszym rozwiązaniem, niż stanie w kilkuminutowym korku na swojej klasycznej trasie.

Dodatkowo, aplikacja da Ci znać, czy w okolicy znajdują się fotoradary i kontrole policji, a także jaki obowiązuje limit prędkości na danym odcinku. Pamiętaj, że lepiej się chwilę spóźnić, ale dojechać bezpiecznie.

AplikacjaPolicjaPoradnik kierowcyRaportyTechnologiaUrządzeniaWywiady
30.08.2021

O tych miernikach prędkości nikt nie już nie pamięta… a właśnie wróciły do użytku GITD i są przyczyną wielu mandatów

Kierowco – brak znaku informującego o kontroli prędkości nie oznacza, że jej nie ma i nie grozi Ci mandat. Nie mamy tu na myśli nieoznakowanych radiowozów, ale przywrócone do życia stare, czeskie, mierniki, które doskonale rejestrują przekroczenie limitu prędkości na trasie.
06.10.2021

Czy Polsce grozi brak paliwa, jak w Wielkiej Brytanii, czy tylko podwyżka do 6 zł za litr?

Obecna sytuacja na wyspach nie napawa optymizmem. Na stacjach benzynowych rosną kolejki chętnych do zatankowania, a niektóre punkty nawet racjonują dostępną do sprzedaży ilość benzyny. Ratowaniem kryzysu zajęło się już wojsko… Czy Polsce również grozi kryzys paliwowy, czy jedyna zmiana, która nas czeka to kolejne podwyżki cen paliw?
24.09.2021

Czy powrót do szkół oznacza większy ruch na drogach? Przyglądamy się pierwszym dniom września!

Koniec wakacji i pierwsze dni września przyniosły dobre wieści dla uczniów, którzy z chęcią powrócili do szkolnych ławek. Nieco mniej ucieszyli się kierowcy, którzy już zdążyli przyzwyczaić się do pandemicznych warunków na polskich drogach, które oznaczały znacznie mniejsze natężenie aut, zwłaszcza w godzinach porannych. Było to efektem między innymi braku konieczności odwożenia dzieci do szkół, a także nieobecności studentów, którzy poruszają się własnymi autami po mieście. Jak wyglądały pierwsze dni września na polskich drogach? Sprawdziliśmy to dla Was!